ビズン

Ratten und Wölfe

Oto jeszcze jeden z moich niedokończonych pomysłów: scenariusz komiksu. Zamieszczam go tutaj wraz z notatkami warsztatowymi po to, aby znaleźć rysownika dla tej historii. Samego scenariusza tylko pierwszy zeszyt (przewidziany na 8 stron). Kto spróbuje swoich sił, niech da mi znać: jak mi się spodoba, wyślę mu dalszy ciąg.

--== WRÓĆ ==--
Miałem dziwny sen:
Jeden z tych, które wydają się być tak realne, jak otaczająca nas rzeczywistość.
I w tym śnie, to co widziałem dookoła siebie wydawało się być jak najbardziej
realne i właściwe.
Rzecz działa się w 1943r, a więc podczas II wojny św. Wcieliłem się w osobę
młodego -- bo zaledwie 17-letniego -- agenta brytyjskiego wywiadu (Her Majesty
Intelligence?). Mówie "wcieliłem": bo na prawdę to było jakbym oglądał migawkii
z JEGO życia, nie mając żadnego wpływu na podejmowane decyzje -- jednakże musiał
być mi bratnią duszą, bo słyszałem jego myśli i obaj myśleliśmy podobnie...
Akcja rozgrywała się  gdzieś w Bawarii, w górach, ale w pobliżu jakiejś
rozległej równiny, czy płaskowyżu, a konkretnie w szkole dla chłopców (takie
liceum klasyczne, ale mocno zmilitaryzowane -- no cóż, byłem w Hitlerjugend).
Moją misją było podłożyć bombę Hitlerowi na jakiejś uroczystości, ale dowództwo
widać zapomniało o mnie i po prostu wtapiałem się w życie szkoły, oraz położonej
niedaleko bliźniaczej szkoły dla dziewcząt, nosząc głęboko w sobie ciążącą jak
kawał ołowiu tajemnicę.

[epizod]: Podczas jakiejś szkolnej fety musiałem wyjść na równinę na tyłach
szkoły -- jakiś 4ha ogród warzywny, drewniana szopa itd. -- bo dostałem przez
radio informację, że mam odebrać zrzut. Zobaczyłem samolot i zrzucaną paczkę i
pobiegłem jej poszukać. Niestety, napatoczył się jakiś gówniarz (e-tam jakiś: to
był młodszy syn gubernatora!) z piłką do futbolu. Znałem jego pasję do piłek i
kulek, więc musiałem go odciągnąć ze strefy, bo wiedziałem, że moja paczka nie
miała spadochronu, tylko była zapakowana w durzą kolorową gumową kulę,
przypominającą współczesne piłki plażowe. Nie wiem jeszcze, jak skoczyła się ta
historia.

[Dramatis Personae]
* David Jonathan Pickleberry, alias Okke Dorfbecher - agent MI6 w tajnej misji
na terenie wroga. Nie wiele mówi wśród swoich niemieckich kolegów o swojej
przeszłości. Wśród tych angielskich z resztą też. Jego ojciec był brytyjskim
oficerem, matka pochodzi ze szwajcarii, gdzie David z resztą spędził sporą część
dzieciństwa. Ma też o rok starszą siostrę, która podobno zginęła wraz z jego
rodzicami. Podobno.
* Ursula Echtblume (Ulsa)- Blady, chudy rudzielec, o duszy poety. Wiecznie
zamyślona, zagubiona w twardej rzeczywistości; ma jednak swoją ciemną stronę,
pełną gniewu i zawziętości: interesuje się wschodnimi sztukami walki a gdy
wpadnie w szał jest w stanie wykorzystać swoje umiejętności z zabójczą precyzją.
* Juergen Topfler - syn jakiegoś SSowca, typowy buc, mówiący nadętymi hasłami i
nadużywający siły i władzy.
* Kristian Mauser - kurdupel, szuja i donosiciel. Cień Juergena.
* Hildegarde Kirchbaum - Brunetka i kloc-woman. Tępa i zarozumiała. Spółkuje z
Juergenem.
* Elke Josch - bardzo ładna, ale zachowująca się w stylu chłopczycy (Tomboy).
Wiecznie pakuje się w kłopoty. Przez bójki, kłótnie, głupie dowcipy i nieudane
próby zemsty połowę czasu spędza w kozie. Potajemnie podkochuje się w Davidzie.
* Siostra Davida, Marry-Anne. Niewiele o niej wiadomo na początku.
* Siostra Okkego -- jeszcze nie ma swojego miejsca w tej historii

[artefakty]
* Paczka w piłce ze zrzutu. Ciąży jak cegła w myślach Dave'a, ale czytelnik nie
dowiaduje się, co jest w środku. Możemy się tylko domyślać, że jest to właśnie
owa bomba dla Hitlera.
* Radio, jeszcze nie wiem, jak je umieścić w tej historii.
* Podziemna świątynia, gdzie dokonuje się ceremonia transferu, i gdzie na
spitalnym łóżku cały czas leży pogrążone w śpiączce ciało Davida.

[elementy akcji]
***************
* PLAN RAMOWY *
***************
[cz.1]- Wstęp: W którym giną rodzice Dave'a (toną na zatopionym przez U-boota
frachtowcu z konwoju), jego dziadek jest umierający, reszta rodziny nie żyje.
Brat ojca jest bohaterem z czasów IWW, przez co Dave jest znany w kręgach
wojskowych. Jest załamany i próbuje się zabić, jednak MI6 ma dla niego
propozycję.
[cz.2]-Opowiada głównie o grupie Crowley, i o tym, jak David odnajduje się w
nowym towarzystwie.Krótko naświetlony zostaje również plan akcji "Lis W
Kurniku", której celem ma być zamach na Hitlera.
[cz.3]-Jakim cudem zostaje podrzucony na teren wroga i ma doskonałą legendę
osłaniającą? -- Oczywiście cudem, a raczej za pomocą magii (okultyzmu).
Prawdziwy Okke ma wypadek - podczas którego umiera jego mózg. Normalnie leżał by
do końca swojego biologicznego życia w stanie śpiączki. Ale ponieważ specjaliści
z grupy "Crowley" przewidzieli tą konkretną sytuację, i skierowali jaźń Dave'a
do tamtego ciała, tamten budzi się będąc połączeniem wolnej woli Dave'a i
pomieszanych wspomnień obu chłopców. Jeżeli Okke umrze, Dave ma obudzić się w
Anglii. Po prawdzie to planowano przesłać umysł Dave'a do innego ciała, Okke
ulega wypadkowi akurat w tym samym momencie, w którym wyszkolony wywiadowca
wstrzykuje "serum śpiączki" celowi ataku (jednemu z oficerów). A wiąc wszystko
musi się rozwijać wokół tego nieporozumienia.

- Okke zakochuje się w jednej z dziewcząt z tej drugiej szkoły (Ursula -- patrz
D.P.). Elke, która się w nim już kocha jest zazdrosna.
- Zrzut z kolorową piłką i co z tego wynikło.
- Jak Juergen znęca się nad Okke'm i jak Okke się mu za to odwdzięcza: pakując
go w miesiąc aresztu i prac społecznych.
- Jak są na wyjeździe we włoszech i kijami rozpędzają manifestację komunistów,
podczas której Dave'ovi wydaje się, że widzi swoją zmarłą siostrę. A może lepiej
postawić ich sobie twarzą w twarz? -- nie mniej organizują spotkanie, podczas
którego Dave jest szpiegowany przez Mausera i omal nie "wtapia".

*****************************************
* WŁAŚCIWY SCENARUISZ ZACZYNA SIĘ TUTAJ *
*****************************************
* TYTUŁ ROBOCZY CAŁEJ SERII:            *
*                     'Rats and Woolves'*
*                   'Ratten und Woelffe'*
*****************************************
Pomysł, aby seria ukazywała się jednocześnie w języku angielskim i niemieckim.
Ogólny styl: kreska piórkiem B+W, z dużymi obszarami czerni. Bardziej
realistyczna.

** ALBUM 1 ** Title:'Jolly good vacation' \ Titel:'Schrecklich gute Ferien!'

**Part\Teil 1*

**Page\Blatt: 1* Określenie czasu: koniec czerwca 1943r, morze, sylwetki okrętów płynących w konwoju, 2-3 ujęcia, potem najazd na wystający z wody peryskop. **Page\Blatt: 2* Wnętrze łodzi podwodnej, osoba(oficer) przy peryskopie wydaje komendy dot. nastaw torpedy, po czym pada komenda "Los!". Wybuch, pożar, płonący ludzie skaczący do wody. Ostatnia ramka: płynąca po wodzie czapka oficera marynarki brytyjskiej. **Page\Blatt 3* Miejsce: Tradycyjna angielska szkoła średnia z internatem, w północznej Szkocji, {trzeba zajrzeć do googli, żeby wymyśleć prawdziwą nazwę}. Rok szkolny właśnie się skończył, chłopaki w tradycyjnych mundurkach wychodzą przez główną bramę, taszcząc ze sobą tradycyjne kufry, zmierzają najprawdopodobniej w kierunku stacji kolejowej. Przed główną bramą, na poboczu drogi stoi jednak czarny samochód. O przedni błotnik opiera się młody, ale dobrze zbudowany, oficer brytyjskiej marynarki wojennej. Zauważa w tłumie chudego chłopca o blond włosach i wykrzykuje imię: OFFICER: "David Pickleberry ?"\"" Chłopak zatrzymuje się i odpowiada z zaciekawionym wyrazem twarzy. DAVE: "Yes..?"\"Ja..?" OFFICER:"My name is William Rockwood. I've got a message to you."\"Mein name ist William Rockwood. Ich hab' eine Botschaft fuer Sie." DAVE:"From my father?"\"Von meinem Vater?" OFFICER"I'm affraid not."\"Ich fruechte mich, dass nicht." podaje chłopcu kopertę. Jako nadawca figuruje Król Jerzy -- wiadomo, że oznacza to najgorsze. Chłopak czyta list z wybauszonymi oczami. DAVE:"So they're all..."\"Und sie alle sind.." OFFICER:"Dead. Yes"\"Tot. Genau" DAVE:"That's impossible!"\"Es ist nicht moeglich!" list wypada mu z ręki na ziemię. OFFICER:"Your father was a soldier and he was proud of it. Now, we should move along, because mr Willingtone would like also to have talk with uou."\"Ihre Vater war ein Soldat, und war damit stolz! Jetzt sollen wir schnell bewegen, weil mr Willingtone auch gern ein Gespraech mit Ihnen habe." DAVE:myśli -- "Good old Charlie? What for God's sake is he up to?" ostatnia ramka: odjeżdżający samochod widziany z poziomu drogi sponad podartej koperty z zawiadomieniem o śmierci. **Page\Blatt 4* Miejsce: Londyn, siedziba dowództwa marynarki. Dave i Rockwood wchodzą po szerokich schodach, wchodzą w drzwi na końcu korytarza po lewej, nie widać tabliczki. Zza szerokiego, zawalonego papierzyskami biurka pod ścianą podrywa się sekretarka i mówi: SECRETARY: "Mr Willingtone already awaits you, gentelmen"\"Meine Herren! Mr Willingtone wartet shon auf Ihnen!" Wchodzą dalej. W gabinecie przed stylowym biurkiem stoi tyłem do wejścia starszawy, lekko otyły mężczyzna. Na dźwięk otwieranyh drzwi odwraca się. Rocwood odzywa się pierwszy: ROCKWOOD: "As You ordered: Here he is -- safe and sound!"\"Wie Sie es berichteten: Er is hier, gesund und sicher" WILLINGTONE:"Thank you, Rockwood, dismissed"\"Danke, Rockwood, Sie sind frei." WILLINGTONE:(do Dave'a, z wymuszonym uśmiechem) "How do uoy do, young gentelman?"\"Wie geht's dir, mein Junge?" DAVE:"How do you do, Mr. Willingtone, sir"\"Es geht, Herr Willinhtone." WILLINGTONE:"You're grown man now! No more 'Uncle Charlie' I see? But please, Dave, have a seat."\"Du bist schon doch erwachsene Mann! Nicht mehr nennst du mir 'Onkel Charlie'. Aber setzt dich, bitte." siadają obaj na kanapie pod ścianą. wchodzi sekretarka i podaje herbatę. Charles Willingtone pociąga łyk i zaczyna tyradę. WILLINGTONE:"As you know, your father finally got permition to bring your mother and sister with him to United States. They were travelling aboard one of our fraighters"\"" WILLINGTONE:"Unfortunatelly, also empty {konwoje} in their return to America become a target for 'wolves herds'."\"" DAVE:"You mean german submarines?"\"Meinen Sie Uboten von Nazis?" WILLINGTONE:"Certainly. Attack occured on 28th June at 04:00. Your father was off-duty, together with his familly. He didn't manage to escape, when deck got on fire."\"" cisza przez 1 ramkę **Page\Blatt 5* WILLINGTONE:"I know, that you may not have place to go, Your grandfather is ill, and propably news, that his other son died will kill him soon. This was also your last year in the school, and you've done with pretty good grades too"\"" WILLINGTONE:"As you good know, I was friend of uoyr father, and considering that, I want to offer you a good start in real life. In Navy life"\"" WILLINGTONE:"What do you think?"\"" DAVE:"It's good, as everything else. But i'm not interested."\"" WILLINGTONE:"Don't make rush decisions, I know, theese are the most tough times to You. Cosider it for couple of weeks, afteer all you need some vacations"\"" DAVE:"Thank you, mr Willingtone. I shall stay in touch."\"" **page\Blatt 6* Rysunki konturowe, jak w teatrze cieni tylko czerń i biel. Dave rozmawia z kimś leżącym w łóżku, prawdopodobnie umierającym dziadkiem. [rozmawiają o bracie ojca, kilka doniosłych zdań o poczuciu obowiązku i śmierci za ojczyznę]. **page\Blatt 7* Dave spaceruje po moście Wiktorii, po pasażu dla pieszych. Spogląda w dół, spogląda na wyjętą z kieszeni pogiętą fotografię rodzinną (cała czwórka w komplecie). Ostatnia ramka: rzut na pół twarzy, w tle zachmurzone niebo, w spojówce oka bardzo wyrżnie widać zebrane łzy. **page\Blatt 8* Tylko 3 ramki rozrzucone diagonalnie: (1)- otwierają się drzwi mieszkania, ciemne wnętrze, jasna plama drzwi, cień postaci; (2)- ktoś podnosi słuchawkę telefonu; (3)-rzut na dolną połowę twarzy i mikrofon telefonu. DAVE:"Charles Willingtone?... Pickleberry here... Where could I meet You, Sir?... Yes, I'm in... Thank you."\""

(C)2005 Bizun


--== WRÓĆ ==--